Bochnia

„Klasowa wycieczka do Bochni”

26 kwietnia br. z samego rana V klasa Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej, której jestem uczennicą, wybrała się na wycieczkę. Głównym celem naszej podróży było zwiedzenie i nocleg w podziemiach Kopalni Soli w Bochni. Do miejsca docelowego, jak i kolejnych punktów wycieczki, dowoził nas wynajęty, sprawny busik.

Pierwszą atrakcją było zwiedzanie miasta Niepołomice. Ograniczony czas nie pozwolił nam na obejrzenie całego miasta, ale udało nam się zobaczyć Zamek Królewski, Planetarium i Ośrodek Nadleśnictwa. W Zamku Królewskim zwiedziliśmy trzy sale: portretową – obecnie salę ślubów; łowiecką i kaplicę. W Planetarium uczestniczyliśmy w „kosmicznej” lekcji, dzięki której dowiedzieliśmy się sporo o budowie planet i ich rozmieszczeniu w kosmosie. Nadleśnictwo tworzyły dwa pomieszczenia, w których ekspozycję urozmaicały wypchane zwierzęta i małe owady oraz inne akcesoria związane z drzewami. Największą niespodzianką był jednak kieł mamuta znaleziony w okolicach miasta.

Po ciekawej lekcji przyrody bus przewiózł nas na rynek w Bochni. Po półgodzinnym spacerze dotarliśmy do bram Kopalni Soli. Zjechaliśmy w podziemia z całym ekwipunkiem (śpiwory, plecaki). Czekała na nas gorąca obiadokolacja, po której z przewodnikiem zwiedziliśmy ważniejsze korytarze

i komory kopalni. Na zakończenie dnia wzięliśmy udział w dyskotece oraz zabawach w sali rekreacyjnej. Wszystko to zorganizowane było w podziemiach. Korzystając z klimatu solnego, poszliśmy spać.

Nazajutrz, wczesnym rankiem, po smacznym śniadaniu wyjechaliśmy w drogę powrotną, zatrzymując się w Krakowie. Tam odwiedziliśmy grób pary prezydenckiej - Marii i Lecha Kaczyńskich - oraz Katedrę Królewską. Zajrzeliśmy też do Smoczej Jamy, w której niestety smoka nie zastaliśmy. Chwilę spędziliśmy pod Barbakanem. Bardzo głodni i spragnieni zjedliśmy pizzę w okolicach Sukiennic. Po pysznym posiłku każdy miał szansę kupić pamiątkę z tego cudownego miejsca. Gdy czas wolny się skończył, weszliśmy na chwilę do Kościoła Mariackiego aby obejrzeć ołtarz Wita Stwosza. Zauroczeni tym pięknym dziełem ruszyliśmy w drogę powrotną.

Wycieczka była bardzo ciekawa. Poznałam wiele ciekawostek dotyczących natury oraz wszechświata. Oprócz walorów edukacyjnych miałam możliwość bliżej poznać moje koleżanki i kolegów z klasy. Było to niecodzienne wydarzenie w życiu naszej grupy. Myślę, że zbliżyliśmy się do siebie. A solny klimat kopalni w Bochni dobrze wpłynął na nasze drogi oddechowe 

Tychy, 04.05.2012 

Olivia Bujnowicz